1. Gdy gadżet jest tylko „odhaczeniem tematu eko”Jeśli jedynym powodem wyboru ekologicznego gadżetu jest to, że „trzeba coś zrobić bardziej eko”, to najczęściej jest to zły punkt wyjścia.
Dlaczego?Bo odbiorcy coraz łatwiej wyczuwają brak autentyczności. Jeśli wewnątrz firmy procesy optymalizacji środowiskowej nie istnieją, a polityka
CSR ogranicza się do zlecenia agencji stworzenia „jakiejś zielonej kampanii”, ekologiczne gadżety mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.
PrzykładRozdawanie partnerom biznesowym
notesów z papieru kamiennego przez firmę, której model biznesowy twardo opiera się na nieekologicznych praktykach i która nie robi nic, by to zmienić, zostanie natychmiast odebrane jako greenwashing.
WniosekGadżet powinien być
elementem większej historii, a nie jej substytutem.